Napoleońskie Wolne Miasto Gdańsk, 1807–1814: wojna, handel i Wisła
Udostępnij
W latach 1807–1814 Gdańsk zajmował jedną z najbardziej osobliwych pozycji w napoleońskiej Europie. Znany w ówczesnej dyplomacji międzynarodowej jako Danzig, wielki port bałtycki został odebrany Prusom przez Napoleona, ogłoszony Wolnym Miastem na mocy traktatów tylżyckich, otoczony własnym terytorium i formalnie przywrócony do politycznej niezależności. Leżał bezpośrednio obok nowo utworzonego Księstwa Warszawskiego, kontrolował morskie ujście handlu wiślanego i stał się jedną z najważniejszych francuskich twierdz w północnej Europie.
Jego niezależność była jednak znacznie bardziej skomplikowana, niż sugerowałaby sama nazwa. Traktaty oddawały miasto pod protekcję królów Prus i Saksonii, podczas gdy francuskie wojska zajmowały jego fortyfikacje, a generał Jean Rapp sprawował władzę jako gubernator Napoleona. Miasto wielokrotnie próbowało odzyskać szeroką autonomię, którą posiadało przed pruską aneksją w 1793 roku, lecz Napoleon nigdy nie pozwolił na ostateczne uregulowanie jego ustroju konstytucyjnego. Jednocześnie system kontynentalny uderzał w handel morski będący podstawą dobrobytu Gdańska, a ogromne kontrybucje i wydatki wojskowe doprowadzały finanse miasta do wyczerpania.[1][2][3]
W rezultacie powstał eksperyment polityczny pełen sprzeczności. Gdańsk był niepodległy, lecz okupowany; ważny handlowo, lecz gospodarczo ograniczany; formalnie chroniony przez Prusy, a jednocześnie służący systemowi wojskowemu mocarstwa, które Prusy pokonało. Pozostawał ściśle związany z Księstwem Warszawskim, choć nigdy do niego nie należał. Jego historię można odtworzyć z wyjątkową dokładnością dzięki traktatom, mapom, planom oblężeń, drukowanym proklamacjom i dokumentom rękopiśmiennym, które pokazują, jak nowa polityczna geografia Napoleona najpierw powstawała na papierze, a następnie była przenoszona na rzeczywisty krajobraz.
Ściśle rzecz biorąc, prawna historia pierwszego Wolnego Miasta Gdańska trwała aż do kongresu wiedeńskiego, który formalnie zwrócił je Prusom w 1815 roku. Lata 1807–1814 określają jednak jego rzeczywiste napoleońskie istnienie: francuskie rządy rozpoczęły się po zdobyciu miasta w 1807 roku i zakończyły, gdy Rapp wraz z pozostałościami garnizonu opuścił Gdańsk w styczniu 1814 roku.[3] Więcej o Królestwie Polskim i porządku politycznym powstałym po 1815 roku można przeczytać tutaj.
Gdańsk przed Napoleonem
Przez stulecia Gdańsk zajmował szczególne miejsce w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Politycznie należał do Korony Polskiej, zachowując jednocześnie rozległe przywileje miejskie, własne instytucje rządowe i znaczną kontrolę nad sprawami handlowymi. Położenie u ujścia Wisły czyniło go głównym morskim portem ogromnych obszarów rolniczych Rzeczypospolitej, łącząc polskie wnętrze kraju z Amsterdamem, Londynem i innymi rynkami Europy Zachodniej.
Prusy zajęły Gdańsk podczas II rozbioru Polski w 1793 roku. Aneksja zakończyła jego dawną relację polityczną z Rzecząpospolitą i włączyła miasto do centralizującej się monarchii pruskiej. Gdy Napoleon pokonał Prusy w 1806 roku, Gdańsk pozostawał więc pod ich władzą zaledwie od czternastu lat. Starszy porządek miejski nadal istniał w żywej pamięci mieszkańców, a możliwość jego odzyskania nabrała politycznego znaczenia wraz z załamaniem pruskiej potęgi wojskowej.
Znaczenie Gdańska wykraczało jednak daleko poza kwestię lokalnej autonomii. Kto kontrolował miasto, posiadał wielki ufortyfikowany port u ujścia Wisły, dostęp do zboża i zaopatrzenia wojskowego z polskiego interioru oraz ważną pozycję na południowym wybrzeżu Bałtyku. Podczas kampanii Napoleona przeciwko Rosji i Prusom w 1807 roku nieprzyjacielski garnizon w Gdańsku zagrażał francuskim liniom komunikacyjnym, natomiast miejskie magazyny i port miały ogromną wartość strategiczną dla każdego, kto zdołałby je przejąć.[4][5]
To połączenie geografii handlowej i znaczenia militarnego wyjaśnia, dlaczego historii napoleońskiego Gdańska nie można oddzielić od powstania Księstwa Warszawskiego. Oba organizmy polityczne narodziły się z tej samej kampanii wojennej i tej samej dyplomatycznej przebudowy Europy w Tylży, lecz Napoleon świadomie nadał im odmienne formy ustrojowe.
Oblężenie Gdańska w 1807 roku
Wojska francuskie i sprzymierzone rozpoczęły blokadę Gdańska w marcu 1807 roku. Broniącymi miasta oddziałami pruskimi i rosyjskimi dowodził Friedrich Adolf von Kalckreuth, natomiast oblegający X Korpus znajdował się pod komendą marszałka François Josepha Lefebvre’a. Polskie oddziały aktywnie uczestniczyły w operacjach, co nadaje kampanii wokół Gdańska ważne miejsce w historii wojskowej sił polskich formowanych podczas napoleońskiej kampanii na ziemiach dawnego zaboru pruskiego.[4][5]
Fortyfikacje miasta i ukształtowanie otaczającego terenu utrudniały szybki szturm. Prace oblężnicze musiały stopniowo zbliżać się do silnych pozycji obronnych, podczas gdy kontrola dróg wodnych i możliwość nadejścia odsieczy od strony Bałtyku komplikowały działania francuskie. Współczesne drukowane plany oblężenia dokumentują kolejne linie okopów, baterii i redut przesuwających się ku ufortyfikowanemu miastu, czyniąc krajobraz wokół Gdańska jednym z najlepiej udokumentowanych militarnie obszarów kampanii 1807 roku.
Próba wzmocnienia garnizonu zakończyła się niepowodzeniem i pod koniec maja sytuacja Kalckreutha stała się beznadziejna. Wynegocjował z Lefebvre’em warunki pozwalające obrońcom opuścić twierdzę z honorami wojennymi. Gdańsk skapitulował 24 maja 1807 roku, a Napoleon wkrótce później nagrodził Lefebvre’a tytułem księcia Gdańska, duc de Dantzig.[4]
Zdobycie miasta nastąpiło jeszcze przed decydującym zwycięstwem Francuzów nad Rosją pod Frydlandem 14 czerwca. Gdy Napoleon i Aleksander I spotkali się później w Tylży, Gdańsk znajdował się już w rękach francuskich. Nierozstrzygnięte pozostawało natomiast pytanie, czy zdobyte miasto zostanie zwrócone Prusom, włączone do powstającego państwa polskiego, podporządkowane bezpośredniej strukturze napoleońskiej czy też przywrócone jako odrębny organizm polityczny. Odpowiedź nadeszła w lipcu.
Tylża i utworzenie Wolnego Miasta
Francusko-rosyjski traktat tylżycki z 7 lipca 1807 roku regulował status Gdańska bezpośrednio po postanowieniu ustanawiającym Księstwo Warszawskie. Artykuł V tworzył Księstwo z dawnych ziem polskich odebranych Prusom. Artykuł VI stanowił natomiast, że miasto Gdańsk wraz z otaczającym je terytorium ma zostać przywrócone do dawnej niezależności pod protekcją królów Prus i Saksonii oraz rządzone według praw obowiązujących w chwili, gdy utraciło samodzielność.[1]
Sformułowanie to świadomie odwoływało się do sytuacji sprzed 1793 roku. Napoleon nie tworzył niezależności Gdańska całkowicie od podstaw. Układ przedstawiał się jako przywrócenie wcześniejszego statusu politycznego miasta, lub przynajmniej jego przybliżonej formy, po czternastu latach pruskich rządów.
Dwa kolejne postanowienia bezpośrednio wiązały nowy status miasta z Polską i Wisłą. Artykuł VIII zakazywał Prusom, Saksonii i Gdańskowi utrudniania żeglugi na Wiśle poprzez pobieranie ceł lub innych opłat. Wolne Miasto było więc pomyślane jako morski punkt końcowy rzeki, której gospodarcze zaplecze obejmowało teraz również Księstwo Warszawskie.[1]
Oddzielny traktat francusko-pruski z 9 lipca był pod tym względem jeszcze bardziej wymowny. Fryderyk Wilhelm III formalnie zrzekał się Gdańska w artykule XIV, artykuł XIX przywracał miastu niezależność, a artykuł XX ponownie gwarantował wolność żeglugi na Wiśle. Jednocześnie artykuł XXI nakazywał zamknięcie miasta i jego portu dla handlu brytyjskiego na czas trwania wojny morskiej.[2]
Sprzeczność, która miała zdominować następne sześć lat, została więc wpisana już w sam akt założycielski Wolnego Miasta. Napoleon odtworzył miasto handlowe, którego dobrobyt zależał od międzynarodowej wymiany morskiej, po czym natychmiast podporządkował tę wymianę własnej wojnie gospodarczej przeciwko Wielkiej Brytanii.
Czy Gdańsk był rzeczywiście niezależny?
Określenie „Wolne Miasto” może być mylące, jeśli odczytuje się je jako synonim pełnej suwerenności. Gdańsk odzyskał własne instytucje miejskie i został prawnie oddzielony od Prus, lecz Napoleon zachował decydujący wpływ na miasto poprzez obecność francuskiego wojska oraz urząd gubernatora powierzony generałowi Jeanowi Rappowi.
Rapp został gubernatorem wojskowym bezpośrednio po zdobyciu miasta. Urząd ten nie wynikał wprost z postanowień tylżyckich, lecz w praktyce jego posiadacz stał ponad odtworzonymi władzami miejskimi i reprezentował wewnątrz Gdańska bezpośrednią władzę Napoleona. Tymczasowy charakter całego systemu stał się jedną z najważniejszych cech Wolnego Miasta.[3][7]
Przez krótki czas rozważano nawet inne rozwiązanie polityczne. 13 lipca 1807 roku, zaledwie kilka dni po zawarciu traktatów tylżyckich, Rapp podpisał z przedstawicielami Gdańska układ odbiegający od przyjętego systemu, który przewidywał istnienie miasta jako wolnego i niepodległego pod polską protekcją. Napoleon nie zatwierdził tego alternatywnego rozwiązania i nigdy nie zastąpiło ono systemu ustanowionego w Tylży.[3][7]
Epizod ten ma znaczenie, ponieważ pokazuje, że Gdańsk nie był jedynie biernym przedmiotem przekazywanym między wielkimi mocarstwami. Przedstawiciele miasta starali się wykorzystać niepewność polityczną 1807 roku, by uzyskać możliwie najkorzystniejszy status. Związek z państwem polskim należał do realnie rozważanych możliwości, lecz Napoleon ostatecznie wolał formalnie odrębne miasto, którego pozycję militarną i handlową mógł kontrolować bezpośrednio.
Rozwiązanie, które przetrwało, nie było więc ani przywróceniem Gdańska Polsce, ani zwykłym włączeniem go do francuskiego imperium Napoleona. Gdańsk stał się małym państwem położonym między Prusami a Księstwem Warszawskim, posiadającym nominalne gwarancje międzynarodowe i rozbudowane instytucje lokalne, lecz podporządkowanym francuskiej przewadze wojskowej.
Terytorium Wolnego Miasta
Traktaty tylżyckie opisywały terytorium rozciągające się na dwie mile wokół Gdańska, lecz takie sformułowanie było niewystarczające do wyznaczenia rzeczywiście funkcjonującej granicy. Krajobraz otaczający miasto był wyjątkowo złożony. Rzeki dzieliły się na liczne odnogi, w delcie Wisły znajdowały się wyspy, systemy melioracyjne i groble przecinały potencjalne linie graniczne, a kontrola wybrzeża rodziła pytania dotyczące portów, rybołówstwa i żeglugi.
Ostateczne terytorium było znacznie bardziej skomplikowane niż prosty okrąg wokół miasta. Obejmowało sam Gdańsk wraz z miejscowościami i obszarami takimi jak Nowy Port, Wrzeszcz, Oliwa, Siedlce, Chełm i Stare Szkoty, a także ziemie w delcie Wisły oraz Półwysep Helski. Jego powierzchnia wynosiła około 478 kilometrów kwadratowych, a liczba mieszkańców nieco ponad 64 000.[3]
Różnica między prostotą języka traktatowego a złożonością ostatecznej granicy jest jednym z najbardziej wymownych aspektów tworzenia napoleońskiego Gdańska. W Tylży można było w kilku liniach ogłosić istnienie Wolnego Miasta, lecz przekształcenie tej deklaracji w rzeczywiście funkcjonujące terytorium wymagało miesięcy pomiarów, sporów i negocjacji.
Wyznaczanie granicy: Konwencja elbląska
Ostateczne uregulowanie terytorialne zostało wynegocjowane między Prusami a przedstawicielami Wolnego Miasta przy francuskim pośrednictwie. Konwencja podpisana w Elblągu 6 grudnia 1807 roku przekształciła ogólne postanowienia tylżyckie w dokument o niezwykłej precyzji geograficznej.[6]
Pruskim pełnomocnikiem był Friedrich Ferdinand Alexander zu Dohna-Schlobitten. Gdańsk reprezentowali Johann Labes, Carl Friedrich Jeschke i Johann Carl Gnuschke, natomiast marszałek Nicolas Soult działał jako mediator w imieniu Napoleona. Ich porozumienie prowadziło granicę wzdłuż cieków wodnych, przez wsie, groble i odcinki wybrzeża, precyzyjnie określając terytorium znajdujące się odtąd pod zwierzchnictwem Wolnego Miasta.
Granica rozpoczynała się w pobliżu ujścia Potoku Oliwskiego i przebiegała przez okolice Oliwy, następnie przez kolejne miejscowości i cieki wodne w kierunku Raduni, Motławy i Wisły. Dalej prowadziła poprzez skomplikowany system rzeczny delty aż do Zalewu Wiślanego i wybrzeża Bałtyku. Konwencja regulowała również sprawy, których współczesny czytelnik niekoniecznie spodziewałby się w traktacie międzynarodowym: utrzymanie urządzeń hydrotechnicznych przy rozdzieleniu Wisły i Nogatu, prawa do połowu ryb, wycinania trzciny, własność wysp powstających wskutek nanoszenia osadów rzecznych oraz ustawienie słupów granicznych.[6]
Półwysep Helski został potraktowany oddzielnie. Wolne Miasto otrzymało zwierzchnictwo nad półwyspem aż po Zatokę Pucką i zobowiązano je do utrzymania infrastruktury służącej żegludze, w tym urządzeń latarni morskiej. Konwencja chroniła również możliwość kotwiczenia w Zatoce Puckiej statków płynących do Gdańska.[6]
Jest to dyplomacja w momencie, w którym staje się fizyczną geografią. Suwerenność ogłoszona w Tylży musiała zostać przełożona na konkretne kanały, pola, wyspy i wsie, a nawet przyszłe powstawanie nowych wysp w wyniku działalności Wisły wymagało odpowiednich postanowień.
Zachowany współczesny zespół dokumentów negocjacyjnych dotyczących tego układu zapewnia wyjątkowo bezpośrednie świadectwo całego procesu. Materiał, datowany od października do 6 grudnia 1807 roku w Memlu i Elblągu, obejmuje dwa podpisane memoranda Dohny, odpis pełnomocnictw Fryderyka Wilhelma III oraz współczesny odpis ostatecznej konwencji. Memoranda pokazują, że gotową linię graniczną poprzedzały aktywne pruskie negocjacje dotyczące prawego brzegu Wisły, Nogatu i sąsiednich ziem. Ostateczna konwencja utrwaliła kompromis w formalnym języku suwerenności, żeglugi i demarkacji.
Dla historii budowanej poprzez rękopisy zespół ten zajmuje szczególnie wymowne miejsce. Tylża mówi nam, że Wolne Miasto zostało utworzone; dokumenty elbląskie pokazują pracę konieczną do ustalenia, gdzie rzeczywiście się zaczynało i kończyło.
Rząd bez ostatecznej konstytucji
Traktaty tylżyckie przewidywały powrót do praw, na podstawie których Gdańsk rządził się przed 1793 rokiem. W praktyce system polityczny ustanowiony po podboju łączył odtworzone instytucje miejskie z coraz bardziej bezpośrednią kontrolą francuską.
Dawna Rada Miejska została przekształcona w Senat. Wśród jego osiemnastu członków znajdowało się czterech burmistrzów oraz przedstawiciele miejskiej elity, podczas gdy Ława nadal wykonywała funkcje sądownicze, a Trzeci Ordynek stanowił kolejny zachowany element tradycyjnego ustroju Gdańska. Instytucje te zapewniały Wolnemu Miastu widocznie lokalny system rządów i sprawiały, że nie zostało ono zredukowane do zwykłej francuskiej administracji wojskowej.[3]
Nierozstrzygniętym problemem pozostawała ostateczna podstawa konstytucyjna. Przygotowano kilka projektów trwałej konstytucji. Własną propozycję opracował Senat, kolejną prawnik Gottlieb Hufeland, a francuski rezydent Nicolas Massias przesłał jeszcze jeden projekt do Paryża w 1810 roku. Żaden z nich nie został ostatecznie wprowadzony w życie.[3][7]
Brak rozstrzygnięcia był dla Napoleona politycznie użyteczny. Dopóki system konstytucyjny pozostawał prowizoryczny, Rapp mógł wykonywać szerokie uprawnienia, a miasto jednocześnie zachowywało wystarczająco dużo tradycyjnych instytucji, by utrzymywać zarówno pozory, jak i część rzeczywistego samorządu. We wrześniu 1808 roku gubernator zreorganizował administrację w sposób wzmacniający jego kontrolę nad Senatem i ograniczający wpływ Trzeciego Ordynku.[3]
Napoleoński Gdańsk wyraźnie różnił się pod tym względem od Księstwa Warszawskiego. Księstwo otrzymało od Napoleona spisaną konstytucję zaledwie kilka tygodni po swoim utworzeniu. Wolne Miasto przez całe napoleońskie istnienie oczekiwało na ostateczny porządek konstytucyjny, który nigdy nie powstał.
Gdańsk i system kontynentalny
Nic nie ujawniało sprzeczności stojącej w centrum Wolnego Miasta wyraźniej niż system kontynentalny. Gdańsk zbudował swoje bogactwo na połączeniu dorzecza Wisły z morską Europą, a Napoleon oczekiwał teraz, że to samo miasto będzie uczestniczyć w próbie wykluczenia brytyjskiego handlu z portów kontynentalnych.
Ograniczenie nie było jedynie decyzją administracyjną podjętą już po 1807 roku. Zostało wpisane bezpośrednio do traktatu francusko-pruskiego w Tylży. Artykuł XXI nakazywał, aby miasto, port i terytorium Gdańska pozostawały zamknięte dla brytyjskiego handlu i żeglugi przez cały czas trwania wojny morskiej.[2]
Dla gdańskich kupców i armatorów konsekwencje były poważne. W 1805 roku do portu wpłynęły 1194 statki handlowe. W 1806 roku liczba ta spadła do 377, w 1807 do zaledwie 58, a w 1808 do 32. Pewne ożywienie nastąpiło w 1810 roku, kiedy do Gdańska zawinęło 291 statków, lecz w 1811 roku ruch ponownie spadł do 50 jednostek, a w 1812 do 34.[3]
Przemyt i obchodzenie przepisów były nieuniknione. Rapp początkowo tolerował część nielegalnego handlu, lecz presja francuska na bardziej rygorystyczne egzekwowanie systemu stopniowo rosła. Tradycyjne kontakty gospodarcze miasta z Wielką Brytanią zaczęto traktować nie jako element lokalnej polityki handlowej, lecz jako część kontynentalnego konfliktu wojskowego.[3][7]
Wisła oferowała alternatywną drogę wymiany, co wyjaśnia, dlaczego wolność żeglugi pojawiała się tak wyraźnie w traktatach tworzących zarówno Gdańsk, jak i Księstwo Warszawskie. Handel rzeczny nie był jednak w stanie w pełni zrekompensować załamania wymiany morskiej, a spory trwały nadal, zwłaszcza gdy pruscy urzędnicy celni nakładali opłaty uznawane przez Gdańsk za sprzeczne z postanowieniami tylżyckimi.[3]
Historii gospodarczej Wolnego Miasta nie można więc przedstawiać jako prostego odrodzenia dawnej niezależności handlowej Gdańska. Napoleon przywrócił polityczne oddzielenie miasta od Prus, a jednocześnie podporządkował jego port wojennemu systemowi gospodarczemu, który uderzał w same fundamenty ekonomiczne historycznej gdańskiej autonomii.
Cena francuskiej ochrony
System kontynentalny stanowił tylko jedną część finansowego ciężaru ponoszonego przez miasto. Napoleon nałożył na Gdańsk ogromną kontrybucję przekraczającą 30 milionów franków. Nawet po późniejszych układach finansowych zmniejszających i reorganizujących pozostałe zobowiązania ich wysokość znacznie przewyższała możliwości osłabionej gospodarki miejskiej.[3]
Mieszkańcy musieli ponadto utrzymywać francuski garnizon, dostarczać zaopatrzenie wojskowe, utrzymywać koszary, magazyny, szpitale i warsztaty zbrojeniowe, rozbudowywać fortyfikacje i przygotowywać miasto na kolejną wojnę. Według obliczeń przytaczanych przez Gedanopedię same te zobowiązania militarne, bez uwzględnienia głównej francuskiej kontrybucji, kosztowały od 1807 roku do końca maja 1812 roku ponad 19 milionów franków.[3]
Pozorny paradoks staje się coraz wyraźniejszy. Gdańsk został ogłoszony niezależnym, lecz znaczna część jego zasobów gospodarczych była przekierowywana na potrzeby wojskowe mocarstwa gwarantującego nowy byt polityczny miasta. Francja w jednym znaczeniu uwolniła Gdańsk od Prus, a w innym uczyniła go strategicznym zasobem imperium napoleońskiego.
Wyjaśnia to również ogromne znaczenie przywiązywane do fortyfikacji i zapasów. Dla Napoleona Gdańsk nie był wyłącznie bałtyckim miastem handlowym. Był pozycją wojskową strzegącą ujścia Wisły, obserwującą Prusy i Rosję, wspierającą francuskie operacje na wschodzie oraz zapewniającą ufortyfikowaną bazę logistyczną na tyłach każdej armii zmierzającej ku granicom Rosji.[4][7]
Gdańsk i Księstwo Warszawskie
Wolne Miasto i Księstwo Warszawskie były prawnie odrębne, lecz geograficznie i gospodarczo należały do tej samej napoleońskiej przebudowy ziem polskich i pruskich. Tylża utworzyła je w następujących po sobie artykułach traktatu, zagwarantowała żeglugę między polskim wnętrzem kraju a Bałtykiem i umieściła króla Saksonii w formalnym związku z oboma rozwiązaniami.[1]
Relacja Gdańska z Polską była więc istotna, choć nie prowadziła do politycznego włączenia miasta do Księstwa. Polskie zboże, drewno i inne towary od stuleci spływały Wisłą do portu. Polskie oddziały uczestniczyły w kampanii, która doprowadziła do zdobycia miasta w 1807 roku, a geografia wojskowa Księstwa i Gdańska pozostawała ściśle powiązana przez cały okres napoleoński.[5]
Krótkotrwała propozycja z 13 lipca, przewidująca objęcie miasta polską protekcją, pokazuje, że w chaotycznych tygodniach po zdobyciu Gdańska rzeczywiście rozważano jeszcze bliższy związek. Odrzucenie rozwiązania przez Napoleona nie powinno przesłaniać jego znaczenia. Latem 1807 roku polityczna przyszłość miasta pozostawała na tyle otwarta, że umieszczenie go w polskiej strefie politycznej stanowiło jedną z możliwości obecnych w negocjacjach.[3][7]
Czyni to napoleoński Gdańsk szczególnie ważnym dla historii Księstwa Warszawskiego. Pokazuje bowiem, że odbudowa polskiego bytu politycznego po Tylży nie ograniczała się do wyznaczenia granic samego Księstwa. Napoleon jednocześnie przebudowywał całe środowisko dolnej Wisły i Bałtyku, poprzez które nowe państwo polskie komunikowało się z północną Europą.
Od miasta handlowego do magazynu wojskowego
W miarę pogarszania się stosunków między Francją i Rosją strategiczna rola Gdańska stawała się coraz ważniejsza. Przygotowania do kampanii 1812 roku przekształciły miasto i jego terytorium w ogromny ośrodek zaopatrzeniowy. Gromadzono tam żywność, wyposażenie i materiały wojskowe, a fortyfikacje wzmacniano w oczekiwaniu na możliwość powrotu wojny nad wybrzeże Bałtyku.[3][4]
Lokalna produkcja była coraz silniej podporządkowana potrzebom militarnym. Warsztaty, rzeźnie, piekarnie i inne przedsiębiorstwa zaopatrywały armię, a bednarstwo rozwinęło się szczególnie mocno, ponieważ ogromne ilości mąki, sucharów i innych zapasów należało magazynować i transportować w beczkach. Gospodarka osłabiona przez system kontynentalny została częściowo przekierowana na potrzeby napoleońskiej machiny wojennej.[3]
Kampania rosyjska ujawniła zarówno zalety, jak i słabości tej strategii. Położenie Gdańska czyniło go oczywistym schronieniem i centrum logistycznym, kiedy pod koniec 1812 roku Wielka Armia wycofywała się na zachód w katastrofalnym stanie. To samo położenie sprawiało jednak, że miasto stawało się równie oczywistym celem dla nacierających Rosjan.
Jean Rapp powrócił, aby objąć dowództwo obrony. Wolne Miasto powstałe po wschodnich zwycięstwach Napoleona w 1807 roku miało teraz stanąć przed zniszczeniem, gdy skutki tych zwycięstw zaczęły być odwracane.
Oblężenie Gdańska w 1813 roku
Wojska rosyjskie dotarły pod Gdańsk w styczniu 1813 roku. Rozpoczęło się nie krótkie oblężenie, lecz jedno z najdłuższych tego rodzaju starć końcowej fazy wojen napoleońskich. Walki trwały przez większą część roku, podczas gdy Napoleon próbował odbudować swoje armie w Niemczech, a Rapp bronił twierdzy coraz bardziej odciętej od pozostałych części francuskiego systemu.[3][8]
Obrońcy byli wielonarodowi, co odzwierciedlało zarówno skład armii Napoleona, jak i polityczną geografię otaczającą miasto. Rdzeń garnizonu stanowiły oddziały francuskie, ale w obronie uczestniczyły również tysiące polskich żołnierzy. Walki obejmowały podejścia do miasta, w tym Wrzeszcz, Nowy Port, Westerplatte oraz ufortyfikowane wzgórza wokół Biskupiej Górki.[3]
Warunki wewnątrz Gdańska gwałtownie się pogarszały. Zaopatrzenie w żywność stawało się coraz trudniejsze, a choroby okazały się znacznie bardziej zabójcze niż bombardowanie. W miarę narastania problemów aprowizacyjnych Rapp nakazał około 6000 najuboższym mieszkańcom opuszczenie miasta. Ci, którzy pozostali, żyli w twierdzy przepełnionej żołnierzami, szpitalami i zapasami wojskowymi, podczas gdy epidemie rozprzestrzeniały się zarówno wśród garnizonu, jak i ludności cywilnej.[3]
Zniszczenia materialne były ogromne. Współczesne szacunki mówiły o ponad tysiącu budynków zniszczonych na przedmieściach, podczas gdy domy, magazyny i budowle sakralne na terenie miasta zostały uszkodzone lub całkowicie utracone. Zniszczono lub spalono niemal 200 spichlerzy, co stało się szczególnie wymownym symbolem upadku miasta, którego historyczne bogactwo opierało się właśnie na handlu zbożem.[3]
Do listopada dalszy opór nie mógł już zmienić wyniku strategicznego. Napoleon został pokonany pod Lipskiem w październiku i nie istniała realna możliwość odsieczy dla Gdańska. 29 listopada 1813 roku Rapp podpisał kapitulację przewidującą stosunkowo honorowe warunki dla garnizonu, lecz Aleksander I odmówił jej ratyfikacji. Drugi układ zawarty 29 grudnia nakładał już znacznie surowsze warunki. Pozostałe wojska napoleońskie opuściły twierdzę na początku stycznia 1814 roku, a wśród nich znajdowały się tysiące polskich żołnierzy, którzy bronili miasta u boku Francuzów.[3][8]
Dlaczego 1814, a dlaczego niektóre opracowania podają 1815?
Odejście Rappa i napoleońskiego garnizonu w styczniu 1814 roku oznacza praktyczny koniec napoleońskiego Wolnego Miasta. Władza francuska zniknęła i Gdańsk przestał funkcjonować jako część europejskiego systemu Napoleona.
Formalny status międzynarodowy miasta pozostawał jednak nierozstrzygnięty. Przez krótki okres władze rosyjskie i pruskie konkurowały o zarząd nad Gdańskiem. Aleksander I rozważał zachowanie miasta i ujścia Wisły w rosyjskiej strefie wpływów, natomiast Prusy dążyły do odzyskania terytorium utraconego w 1807 roku.[3]
Administracja pruska została faktycznie przywrócona w ciągu 1814 roku, lecz kwestia dyplomatyczna została rozwiązana dopiero w ramach szerszej przebudowy Europy po klęsce Napoleona. Układy z 1815 roku, włączone do porządku ustanowionego przez kongres wiedeński, formalnie zwróciły Gdańsk monarchii pruskiej.[3]
Oba zakresy dat mają więc swoje uzasadnienie. „1807–1815” opisuje prawne istnienie pierwszego Wolnego Miasta od Tylży do uregulowań wiedeńskich. „1807–1814” odnosi się do rzeczywistego reżimu napoleońskiego, rozpoczynającego się wraz ze zdobyciem miasta i kończącego, gdy francuski garnizon ostatecznie je opuścił. Dla historii Gdańska pod rządami Napoleona lata 1807–1814 są bardziej znaczącym okresem politycznym.
Wolne Miasto poprzez książki i rękopisy
Napoleoński Gdańsk wyjątkowo dobrze nadaje się do opowiadania historii poprzez zachowane obiekty. Mapy dokumentują oba oblężenia i pokazują, jak fortyfikacje kształtowały otaczający krajobraz. Drukowane traktaty ujawniają rozróżnienie, które Napoleon świadomie stworzył między Księstwem Warszawskim a Wolnym Miastem. Miejskie publikacje i dekrety rejestrują próby sprawowania władzy bez ostatecznie ustalonego porządku konstytucyjnego, natomiast dokumenty handlowe i wojskowe pokazują presję wywieraną przez system kontynentalny.
Zachowane dokumenty związane z Konwencją elbląską przybliżają ten proces jeszcze bardziej. Ich znaczenie wynika właśnie z faktu, że nie dokumentują ani widowiskowego zdobycia Gdańska, ani ceremonialnej dyplomacji Tylży. Zachowują natomiast trudny etap pomiędzy nimi: moment, w którym międzynarodowy układ musiał zostać przekształcony w rzeczywistą granicę.
Postanowienie dotyczące Nogatu mogło decydować o przepływie wody i interesach gospodarczych. Klauzula dotycząca Helu mogła rozstrzygnąć suwerenną kontrolę nad całym półwyspem. Język dotyczący wysp powstających wskutek aluwiów przewidywał przyszłe zmiany geograficzne, natomiast regulacje praw do połowu ryb i pozyskiwania trzciny zmuszały dyplomatów do pogodzenia pojęcia suwerenności z codziennym życiem społeczności rozdzielonych nową granicą. Nawet planowane słupy graniczne miały nosić herby Napoleona, króla Prus i króla Saksonii obok napisów wskazujących terytorium Wolnego Miasta.[6]
Dokumenty tego rodzaju pokazują, dlaczego napoleońskiej transformacji Europy nie można zrozumieć wyłącznie poprzez mapy kampanii wojennych. Państwa tworzono zarówno poprzez dokumenty, jak i poprzez bitwy.
Dlaczego napoleońskie Wolne Miasto Gdańsk ma znaczenie
Pierwsze Wolne Miasto zajmuje stosunkowo niewiele miejsca w ogólnych historiach wojen napoleońskich, lecz w jednym mieście łączy kilka największych tematów całej epoki. Gdańsk znajdował się na przecięciu upadku potęgi pruskiej, częściowej odbudowy polskiej państwowości, gospodarczej wojny Napoleona przeciwko Wielkiej Brytanii, strategicznego znaczenia Bałtyku i Wisły oraz późniejszego załamania francuskiej potęgi po wyprawie na Rosję.
Jego dzieje komplikują również każde proste określenie napoleońskiego „wyzwolenia”. Napoleon usunął Gdańsk spod pruskiej władzy i przywrócił instytucje związane z jego wcześniejszą niezależnością, lecz jednocześnie ustanowił francuskiego gubernatora, odwlekał trwałe rozwiązanie konstytucyjne, ograniczał handel morski miasta i pobierał od niego ogromne zasoby finansowe oraz wojskowe. Lokalna autonomia i imperialna kontrola istniały obok siebie.
Dla historii Polski miasto jest równie istotne. Gdańsk nie został włączony do Księstwa Warszawskiego, lecz jego status negocjowano w ramach dokładnie tego samego układu politycznego. Wolność żeglugi na Wiśle bezpośrednio łączyła port z polskim państwem utworzonym w Tylży, polskie oddziały walczyły zarówno podczas zdobywania miasta w 1807 roku, jak i jego obrony w 1813, a krótkotrwałe alternatywne rozwiązanie przewidywało nawet objęcie Wolnego Miasta polską protekcją.
Historia rozpoczęta we francuskich okopach oblężniczych wiosną 1807 roku wykracza więc daleko poza mury Gdańska. Tylża stworzyła nową geografię polityczną rozciągającą się od Warszawy do Bałtyku, a Konwencja elbląska zamieniła tę geografię w rzeczywiste granice. Następnie system kontynentalny Napoleona poddał próbie możliwość przetrwania miasta handlowego wewnątrz imperialnej wojny gospodarczej, podczas gdy oblężenie 1813 roku pokazało, co dzieje się, gdy militarny system podtrzymujący cały ten porządek ulega załamaniu.
W styczniu 1814 roku Francuzi odeszli. Wolne Miasto stworzone przez Napoleona przetrwało jako funkcjonujące państwo napoleońskie mniej niż siedem lat, lecz zachowane traktaty, mapy i rękopisy tworzą jeden z najwyraźniejszych zapisów dokumentalnych pokazujących, jak Napoleon próbował na nowo ukształtować polityczny krajobraz Polski, Prus i regionu bałtyckiego.
Więcej o historii Księstwa Warszawskiego można przeczytać tutaj.
Bibliografia
[1] Treaty of Peace between France and Russia, Tylża, 7 lipca 1807, szczególnie art. V–VIII, ustanawiające Księstwo Warszawskie, przywracające niezależność Gdańska i regulujące żeglugę na Wiśle. Fondation Napoléon, Napoleon.org.
[2] Treaty between France and Prussia, Tylża, 9 lipca 1807, szczególnie art. XIV–XXI, dotyczące pruskiego zrzeczenia się Gdańska, utworzenia Wolnego Miasta, swobody żeglugi na Wiśle oraz wykluczenia handlu brytyjskiego. Fondation Napoléon, Napoleon.org.
[3] Bolesław Hajduk, „Wolne Miasto Gdańsk, 1807–1815”, Encyklopedia Gdańska / Gedanopedia. Szczególnie wartościowe źródło dotyczące terytorium, instytucji, projektów konstytucyjnych, finansów, ruchu portowego i oblężenia z 1813 roku.
[4] Andrzej Nieuważny, Klucz do wszystkiego. Dzieje napoleońskiej twierdzy Gdańsk 1807–1814, Monografie Muzeum Gdańska, t. 4 (Gdańsk–Sopot, 2022). Podstawowa współczesna monografia dotycząca militarnej roli napoleońskiego Gdańska, szeroko wykorzystująca francuskie i rosyjskie materiały archiwalne.
[5] Janusz Staszewski, Wojsko polskie na Pomorzu w roku 1807, Biblioteka Gdańska, Seria Monografii (Gdańsk: Gdańskie Towarzystwo Naukowe, 1958), szczególnie rozdziały dotyczące działań wokół Tczewa i oblężenia Gdańska.
[6] Convention establishing the boundaries of the Free City of Danzig, Elbląg, 6 grudnia 1807, zawarta przez Friedricha zu Dohnę w imieniu Prus, Labesa, Jeschkego i Gnuschkego w imieniu Gdańska, przy marszałku Soult jako mediatorze francuskim. Współczesne wydanie drukowane odnotowuje Staatsbibliothek zu Berlin; tekst został również przepisany po polsku przez Napoleon.org.pl, natomiast pełna transkrypcja oryginalnego tekstu francuskiego została przygotowana przez Julia Woodward Antykwariat na podstawie współczesnego rękopiśmiennego odpisu związanego z marszałkiem Soultem.
[7] Władysław Zajewski, Wolne miasto Gdańsk pod znakiem Napoleona (Olsztyn: Littera, 2005), w tym opracowania dotyczące inicjatyw dyplomatycznych miasta, francuskich rezydentów i rządów Jeana Rappa.
[8] Adam Paczuski, Gdańsk Napoleoński: oblężenia 1807, 1813, katalog wystawy (Gdańsk: Muzeum Historyczne Miasta Gdańska, 2000).