Tylża 1807: Napoleon i utworzenie Księstwa Warszawskiego
Udostępnij
Kiedy latem 1807 roku Napoleon i Aleksander I spotkali się w Tylży, Polska od dwunastu lat nie istniała na politycznej mapie Europy. III rozbiór z 1795 roku podzielił pozostałe ziemie Rzeczypospolitej Obojga Narodów między Rosję, Prusy i Austrię, a abdykacja Stanisława Augusta Poniatowskiego zakończyła istnienie samej Rzeczypospolitej. Jednak 7 lipca 1807 roku, w traktacie zawartym między Francją i Rosją, w międzynarodowym układzie pojawiły się słowa „Księstwo Warszawskie”. Dwa tygodnie później Napoleon nadał nowemu państwu konstytucję.
Księstwo Warszawskie nie było odbudową Rzeczypospolitej Obojga Narodów, a Napoleon nie uznał niezależnego Królestwa Polskiego. Jego terytorium obejmowało jedynie część ziem utraconych w rozbiorach, jego władcą został król Saksonii, a przetrwanie państwa w znacznym stopniu zależało od francuskiej potęgi wojskowej. Mimo to Tylża odwróciła jeden z najważniejszych politycznych skutków rozbiorów. Ziemie polskie ponownie posiadały własny rząd, wojsko, parlament, administrację i system prawny, a dla pokolenia, które przeżyło rok 1795, różnica była ogromna.
Zrozumienie powstania Księstwa wymaga więc spojrzenia poza znany obraz Napoleona i Aleksandra spotykających się na tratwie na Niemnie. Porządek ustanowiony w Tylży był rezultatem zniszczenia pruskiej potęgi wojskowej, polskiego powstania na tyłach nacierających wojsk francuskich, kilku miesięcy improwizowanych rządów polskich oraz próby pogodzenia przez Napoleona polskich oczekiwań z potrzebą osiągnięcia porozumienia z Rosją. Państwo powstałe z tego kompromisu istniało zaledwie osiem lat, lecz głęboko przekształciło polityczną historię ziem polskich i stworzyło instytucjonalny pomost między Rzecząpospolitą zlikwidowaną w 1795 roku a Królestwem Polskim utworzonym w 1815 roku.
Polska po rozbiorach
Zniknięcie Polski w 1795 roku nie zakończyło polskiej działalności politycznej. Polscy oficerowie i emigranci polityczni nadal zwracali się ku rewolucyjnej Francji, czego najbardziej znanym przykładem były Legiony Polskie tworzone od 1797 roku we Włoszech pod dowództwem Jana Henryka Dąbrowskiego. Pieśń Józefa Wybickiego napisana dla legionistów Dąbrowskiego, późniejszy polski hymn narodowy, wyrażała ideę, która miała stać się jednym z fundamentów polskich nadziei w epoce napoleońskiej: odbudowa polityczna mogła nastąpić dzięki udziałowi wojskowemu w wojnach przekształcających Europę.
Przez znaczną część drogi Napoleona do władzy nadzieje te pozostawały jednak niepewne. Francja mogła korzystać z polskich żołnierzy, nie zobowiązując się do odbudowy Polski, natomiast rzeczywista rekonstrukcja Rzeczypospolitej wymagałaby podważenia układów dotyczących wszystkich trzech mocarstw rozbiorowych. Szczególnie Rosja traktowała ziemie uzyskane kosztem Polski jako część własnej strefy imperialnej, a Napoleon nie miał powodów, by tworzyć trwałą przeszkodę dla przyszłego porozumienia z Aleksandrem I.
Sytuacja zmieniła się dramatycznie w 1806 roku. Zwycięstwa Napoleona pod Jeną i Auerstädt 14 października rozbiły armię pruską i otworzyły przed Francuzami ziemie polskie pozostające pod pruskim panowaniem. Sama Warszawa należała do Prus od III rozbioru, dlatego załamanie pruskiej władzy stworzyło polskim przywódcom politycznym możliwość, która jeszcze kilka miesięcy wcześniej wydawała się niemal niewyobrażalna.
3 listopada 1806 roku Dąbrowski i Wybicki wydali w Berlinie odezwę wzywającą Polaków do poparcia Napoleona. Proklamacja świadomie unikała żądania od cesarza gwarancji, zamiast tego wzywając Polaków, by własnym działaniem udowodnili, że nadal są zdolni do politycznego istnienia. Jarosław Czubaty podkreślał, jak szybko apel ten znalazł oddźwięk na dawnych ziemiach polskich pod panowaniem pruskim, gdzie postępy wojsk Napoleona uwolniły oczekiwania polityczne narastające jeszcze w ostatnich dekadach Rzeczypospolitej.[1]
Wraz z postępami Francuzów tworzono polskie oddziały i zaczęły odradzać się lokalne instytucje. W styczniu 1807 roku Napoleon ustanowił Komisję Rządzącą, która miała administrować okupowanymi ziemiami polskimi. W jej skład weszli ludzie, których kariery bezpośrednio łączyły nowy porządek ze światem politycznym schyłku Rzeczypospolitej, między innymi Stanisław Małachowski, marszałek Sejmu Czteroletniego, Stanisław Kostka Potocki, Józef Wybicki oraz inne wybitne postacie polskiego życia politycznego.[1]
Symbolika była niezwykle silna. Małachowski przewodniczył sejmowi kojarzonemu z Konstytucją 3 maja 1791 roku, natomiast Wybicki należał do pokolenia, które przeżyło upadek Rzeczypospolitej, a następnie próbowało odzyskać polską niezależność polityczną poprzez Napoleona. Zanim więc Księstwo Warszawskie formalnie powstało, na terenach odebranych Prusom działała już rozpoznawalnie polska administracja.
Jest to ważny etap w historii Księstwa, ponieważ państwo nie zostało stworzone na całkowicie pustym gruncie przez pojedynczy dokument dyplomatyczny podpisany w Tylży. Zimą i wiosną 1806–1807 roku instytucje, siły wojskowe i oczekiwania polityczne były już stopniowo budowane, a Tylża nadała formę terytorialną i międzynarodową procesowi rozpoczętemu podczas samej kampanii.
Od upadku Prus do Frydlandu
Klęska Prus nie zakończyła wojny. Armie rosyjskie kontynuowały walkę w Prusach Wschodnich, co doprowadziło do jednych z najcięższych starć całej kampanii. Bitwa pod Pruską Iławą w lutym 1807 roku była wyjątkowo krwawa i nierozstrzygnięta, lecz 14 czerwca Napoleon odniósł zdecydowane zwycięstwo nad armią rosyjską pod Frydlandem.
Frydland uczynił negocjacje nieuniknionymi. Aleksander I poprosił o zawieszenie broni, a 25 czerwca Napoleon i cesarz rosyjski spotkali się w pobliżu Tylży, dzisiejszego Sowiecka w obwodzie królewieckim. Ich słynne pierwsze spotkanie odbyło się w pawilonie zbudowanym na tratwie zakotwiczonej na Niemnie, fizycznie oddzielającym obu władców od terytorium któregokolwiek z mocarstw i tworzącym jeden z najbardziej pamiętnych spektakli politycznych epoki napoleońskiej.
Rozmowy dotyczyły znacznie więcej niż Polski. Napoleon próbował przeorganizować europejską równowagę sił po zwycięstwach nad Austrią i Prusami, gospodarczo izolować Wielką Brytanię i zapewnić rosyjską współpracę w ramach systemu kontynentalnego. Aleksander potrzebował pokoju po Frydlandzie i dążył do zachowania możliwie dużej części Prus, będących pokonanym sojusznikiem Rosji. Kwestia polska weszła więc do negocjacji jako część znacznie szerszej przebudowy układu sił.
Dla Napoleona ziemie polskie były jednocześnie cenne strategicznie i niebezpieczne dyplomatycznie. Polskie państwo mogło zapewnić żołnierzy, zasoby i militarną barierę w Europie Wschodniej, lecz pełna odbudowa Polski zagroziłaby Rosji i Austrii równie mocno jak Prusom, potencjalnie uniemożliwiając porozumienie z Aleksandrem. Układ osiągnięty w Tylży odzwierciedlał właśnie tę sprzeczność.
Co traktaty tylżyckie rzeczywiście mówiły o Polsce
Nie istniał jeden traktat tylżycki. Francja zawarła traktat z Rosją 7 lipca 1807 roku, a oddzielny traktat z Prusami 9 lipca. Rozróżnienie ma znaczenie, ponieważ proces utworzenia Księstwa można prześledzić bezpośrednio w zachowanych tekstach traktatowych, zamiast rekonstruować go wyłącznie na podstawie późniejszych relacji.
Artykuł V traktatu francusko-rosyjskiego dotyczył dawnych ziem polskich znajdujących się pod panowaniem Prus. Postanawiał, że prowincje należące 1 stycznia 1772 roku do Królestwa Polskiego, które później znalazły się pod rządami pruskimi, z określonymi wyjątkami, przejdą pod władzę króla Saksonii pod nazwą Księstwa Warszawskiego.[2] Przepis wymagał również, aby Księstwo było rządzone w sposób chroniący wolności i przywileje jego mieszkańców, a zarazem pozostający zgodny z bezpieczeństwem państw sąsiednich.
Sformułowanie to pokazuje ograniczenia napoleońskiego rozwiązania. Nie ma w nim odbudowy Rzeczypospolitej Obojga Narodów ani proklamacji Królestwa Polskiego. Język dyplomatyczny rozpoczyna się od terytoriów należących do Polski przed I rozbiorem, a następnie precyzyjnie określa, które z dawnych nabytków pruskich zostaną odebrane Fryderykowi Wilhelmowi III.
Traktat francusko-pruski z 9 lipca uzupełniał to rozwiązanie od strony pruskiej. Prusy zrzekły się rozległych terytoriów, a artykuł XV potwierdzał, że odpowiednie prowincje przejdą pod władzę króla Saksonii „pod tytułem Księstwa Warszawskiego”.[3] W całym układzie tylżyckim Prusy utraciły około połowy przedwojennego terytorium, przy czym zachodnie posiadłości weszły między innymi w skład nowego Królestwa Westfalii Napoleona, a dawne ziemie polskie stały się rdzeniem Księstwa.[4]
Decyzja, aby nowego państwa nie nazywać „Polską”, była politycznie użyteczna. Nazwa Księstwo Warszawskie wiązała je z konkretną stolicą, zamiast otwarcie rościć sobie prawo do sukcesji po Rzeczypospolitej lub suwerenności nad wszystkimi ziemiami utraconymi w rozbiorach. Napoleon mógł więc dać Polakom państwo bez formalnego ogłaszania programu odzyskania wszystkich dawnych ziem polskich od Rosji, Austrii i Prus.
Sam tekst traktatu zachował jednak wyraźny związek z Polską przedrozbiorową, przyjmując jako punkt odniesienia stan terytorialny z 1772 roku. Miało to znaczenie polityczne i symboliczne, ponieważ rozbiory były w dokumencie obecne pośrednio właśnie poprzez sposób definiowania ziem, z których tworzono nowe państwo.
Powstałe Księstwo obejmowało około 104 000 kilometrów kwadratowych i liczyło około 2,6 miliona mieszkańców.[5] Warszawa została jego stolicą, a znaczna część centralnej i zachodniej Polski wróciła pod polską administrację. Państwo było znacznie mniejsze od dawnej Rzeczypospolitej, lecz po dwunastu latach całkowitego braku polskiej państwowości ponowne pojawienie się Warszawy jako stolicy polskiego organizmu politycznego miało znaczenie znacznie przekraczające rozmiary samego Księstwa.
Gdańsk i geografia stworzona w Tylży
Sposób potraktowania Gdańska, określanego w ówczesnych francuskich i angielskich dokumentach dyplomatycznych najczęściej jako Danzig, pokazuje, jak świadomie Napoleon przebudowywał polityczną geografię regionu. Miasto należało do Rzeczypospolitej Obojga Narodów aż do II rozbioru w 1793 roku, lecz w Tylży nie zostało włączone do Księstwa Warszawskiego.
Artykuł VI traktatu francusko-rosyjskiego przywracał Gdańsk jako Wolne Miasto, z otaczającym je terytorium i pod protekcją królów Prus i Saksonii.[2] Traktat francusko-pruski również zobowiązywał Fryderyka Wilhelma III do zrzeczenia się miasta i ustanawiał jego odrębny status polityczny.[3] Tylża stworzyła więc na terenach niedawno rządzonych przez Prusy dwa sąsiadujące ze sobą twory napoleońskie: Księstwo Warszawskie oraz Wolne Miasto Gdańsk.
Rozróżnienie miało praktyczne konsekwencje. Wisła łączyła wnętrze ziem polskich z Bałtykiem, a traktaty wyraźnie chroniły żeglugę na rzece. Porządek napoleoński obejmował więc kwestie granic, ceł, komunikacji wojskowej i dostępu do dróg wodnych, które wymagały dalszych negocjacji jeszcze długo po zakończeniu widowiskowych rozmów w Tylży.
Właśnie tutaj zachowane rękopisy mogą odsłonić aspekty rządów napoleońskich niewidoczne na prostej mapie politycznej. Układy dyplomatyczne tworzyły granice, lecz urzędnicy nadal musieli ustalić, którędy granice te faktycznie przebiegają, które wyspy lub kanały należą do której władzy, jak mają zostać wycofane pozycje wojskowe i jak będzie funkcjonować lokalna administracja. Zachowany zespół dokumentów negocjacyjnych z końca 1807 roku dotyczących porządku wokół Gdańska i Wisły rejestruje właśnie ten proces, pokazując pruskich i francuskich przedstawicieli przekładających narzucone po Tylży rozwiązanie terytorialne na praktyczną geografię.
Ta dokumentacyjna kontynuacja jest szczególnie cenna, ponieważ łączy wielką dyplomację Napoleona i Aleksandra z rzeczywistością administracyjną, która po niej nastąpiła. Księstwo Warszawskie nie pojawiło się w pełni ukształtowane 7 lipca. Traktaty, konwencje, memoranda, mapy, dekrety i korespondencja stopniowo przekształcały podbój wojskowy z lat 1806–1807 w nowy porządek polityczny.
Dlaczego król Saksonii został księciem warszawskim
Wybór Fryderyka Augusta I Saskiego na władcę Księstwa nie był przypadkowy. Jego dynastia miała już długie związki z polską koroną. August II i August III z dynastii Wettynów panowali w Rzeczypospolitej Obojga Narodów w XVIII wieku, a Fryderyk August był wnukiem Augusta III.
Jeszcze ważniejszy był jego znacznie nowszy związek z historią konstytucyjną Polski. Konstytucja 3 maja 1791 roku próbowała zastąpić monarchię elekcyjną dziedziczną sukcesją i wyraźnie wskazywała Fryderyka Augusta, wówczas elektora Saksonii, jako przewidzianego następcę Stanisława Augusta Poniatowskiego.[6] System polityczny utworzony w 1791 roku został zniszczony, zanim sukcesja mogła dojść do skutku, lecz wybór Napoleona w 1807 roku odnowił skojarzenie zakorzenione już w ostatnim wielkim projekcie konstytucyjnym Rzeczypospolitej.
Tylża połączyła Księstwo z Saksonią unią personalną. Fryderyk August pozostawał królem Saksonii, stając się jednocześnie księciem warszawskim, a jego dziedziczna pozycja w Księstwie została później potwierdzona w konstytucji nadanej przez Napoleona. Cesarz otrzymywał w ten sposób władcę dysponującego legitymizacją dynastyczną, zależnego od francuskiego systemu imperialnego i możliwego do przedstawienia Polakom jako postać posiadająca związek z ich własną przeszłością konstytucyjną.
Między rozwiązaniami z 1791 i 1807 roku istniały jednak zasadnicze różnice. Konstytucja 3 maja została uchwalona przez sejm samej Rzeczypospolitej jako próba reformy istniejącego państwa, podczas gdy Konstytucja Księstwa Warszawskiego została nadana przez Napoleona po podboju wojskowym i zawarciu traktatu międzynarodowego. Oba momenty konstytucyjne łączyły ludzie, pamięć i nawet saksońskie powiązanie dynastyczne, należały jednak do zupełnie odmiennych realiów politycznych.
Konstytucja Księstwa Warszawskiego, 22 lipca 1807 roku
Zaledwie trzynaście dni po podpisaniu traktatu francusko-pruskiego Napoleon nadał Księstwu konstytucję w Dreźnie 22 lipca 1807 roku. Szybkość, z jaką rozwiązanie konstytucyjne nastąpiło po Tylży, pokazuje, jak ściśle struktura polityczna nowego państwa była związana z szerszą napoleońską przebudową Europy.
Dokument zachował się jako jeden z podstawowych tekstów dziewiętnastowiecznej polskiej historii konstytucyjnej. Jego końcowa deklaracja wyraźnie stwierdza, że Napoleon działał w wykonaniu artykułu V traktatu tylżyckiego, bezpośrednio łącząc dyplomatyczny układ z 7 lipca z konstytucyjnym państwem utworzonym jeszcze w tym samym miesiącu.[7]
Konstytucja ustanawiała religię katolicką religią państwową, jednocześnie gwarantując publiczną wolność wyznania. Jej artykuł 4 znosił niewolę osobistą i ogłaszał równość obywateli wobec prawa. Tron książęcy stawał się dziedziczny w saksońskim domu królewskim, władza wykonawcza należała do monarchy, a konstytucja przewidywała ministrów, Radę Stanu, dwuizbowy Sejm oraz system sądowniczy.[7]
Kilka przepisów stanowiło zdecydowane odejście od społecznych i prawnych rozwiązań odziedziczonych po Rzeczypospolitej. Zniesienie poddaństwa osobistego i zasada równości wobec prawa należały do języka prawnego napoleońskiej Europy, podobnie jak późniejsze wprowadzenie Kodeksu Napoleona. Emancypacja prawna nie przekształciła jednak natychmiast gospodarczej struktury wsi, ponieważ dominująca pozycja szlacheckiej własności ziemskiej pozostała nienaruszona, a społeczne konsekwencje reform były znacznie bardziej złożone, niż sugerował sam tekst konstytucji.[1]
Jednocześnie konstytucja zachowywała elementy nadające państwu wyraźnie polską tożsamość. Artykuł 84 wymagał, aby akty rządowe, ustawodawstwo, administracja i sądy posługiwały się językiem narodowym.[7] Zachowano istniejące polskie ordery cywilne i wojskowe, a polskie elity polityczne obsadzały instytucje Księstwa. Wpływ francuski był wszechobecny, lecz państwo nie było po prostu administrowane jako kolejny francuski departament.
Książki i drukowane dokumenty urzędowe są szczególnie ważne dla zrozumienia tego procesu. Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego przekształcał decyzje konstytucyjne w drukowane prawo i wprowadzał nowe państwo do sądów, urzędów i administracji prowincjonalnej. Konstytucje, kodeksy prawne, regulaminy wojskowe, odezwy i druki administracyjne stanowią inną formę świadectwa istnienia Księstwa: materialną dokumentację, dzięki której państwo zlikwidowane na europejskiej mapie w 1795 roku ponownie zaczynało sprawować władzę.
Czy Księstwo Warszawskie było niezależnym państwem polskim?
Pytanie staje się trudne tylko wtedy, gdy niezależność traktujemy jako stan całkowity i absolutny. Księstwo posiadało wiele podstawowych atrybutów państwowości: terytorium, rząd, konstytucję, władzę ustawodawczą, armię, sądy i administrację. Polski był językiem państwa, a polscy politycy zajmowali najważniejsze stanowiska. Dla wielu mieszkańców instytucje te oznaczały wyraźny powrót polskiego życia publicznego.
Swoboda działania Księstwa była jednak silnie ograniczona przez europejski system Napoleona. Francja określała strategiczne warunki, w których państwo zostało utworzone, i pozostawała niezbędna dla jego przetrwania. Francuskie potrzeby wojskowe nakładały na ludność ogromne ciężary, a polska armia stała się ważną częścią sił Napoleona. Księstwo nie mogło prowadzić niezależnej polityki zagranicznej zdolnej oddzielić jego interesy od interesów Francji.[1]
Zależność ta pomaga zrozumieć trwałą dwuznaczność miejsca Napoleona w polskiej pamięci historycznej. Jego politykę kształtowały interesy francuskiego imperium, a nie proste oddanie sprawie polskiej niepodległości. Jednocześnie instytucje stworzone pod francuską ochroną były rzeczywistymi instytucjami, a polscy żołnierze i politycy nie wyobrażali sobie jedynie możliwości politycznych, które one otwierały.
Tylża stworzyła więc państwo zbudowane na nakładających się interesach. Napoleon zyskał sojusznika wojskowego i pozycję strategiczną na wschód od Niemiec, Fryderyk August otrzymał kolejną koronę w systemie napoleońskim, a polskie elity uzyskały możliwość odbudowy instytucji i armii. Rosja zaakceptowała ograniczone polskie państwo, jednocześnie uniemożliwiając powstanie czegoś choćby zbliżonego skalą do dawnej Rzeczypospolitej.
Żaden z tych interesów nie mógł zostać zaspokojony na trwałe. Niestabilność układu istniała już w chwili jego powstania, ponieważ przyszłość Księstwa zależała od utrzymania mniej więcej takiej równowagi między Francją, Rosją, Prusami i Austrią, jaką Napoleon ustanowił w 1807 roku.
Od Tylży do powiększenia Księstwa
Porządek terytorialny z 1807 roku szybko uległ zmianie. Kiedy Austria ponownie rozpoczęła wojnę z Napoleonem w 1809 roku, wojska austriackie wkroczyły do Księstwa i starły się z armią Józefa Poniatowskiego pod Raszynem. Choć Warszawa została czasowo oddana, Poniatowski przeniósł działania wojenne do austriackiej Galicji, gdzie polskie poparcie pozwoliło mu przekształcić wojnę obronną w szansę na rozszerzenie terytorium.
Zwycięstwo Napoleona nad Austrią doprowadziło ostatecznie do zawarcia pokoju w Schönbrunn w październiku 1809 roku. Księstwo uzyskało znaczne dawne ziemie polskie należące wcześniej do Austrii, w tym Kraków i Lublin, dzięki czemu wyraźnie wzrosły zarówno jego powierzchnia, jak i liczba ludności.[5] Zwolennikom odbudowy Polski ekspansja mogła sugerować, że ograniczone państwo utworzone w Tylży z czasem przekształci się w coś większego.
Oczekiwania te osiągnęły szczyt w 1812 roku, gdy Napoleon najechał Rosję. Polskie nadzieje na odzyskanie Litwy i rekonstrukcję szerszego państwa polskiego towarzyszyły ogromnej mobilizacji wojskowej związanej z kampanią rosyjską. Napoleon nadal unikał zobowiązań, które mogłyby komplikować jego szersze kalkulacje polityczne, lecz wojna ponownie postawiła kwestię polską w bezpośrednim konflikcie z Rosją.
Zniszczenie Wielkiej Armii zmieniło wszystko. Wojska rosyjskie wkroczyły do Księstwa w 1813 roku, a jego polityczna przyszłość przeszła spod kontroli Napoleona w ręce koalicji, która ostatecznie go pokonała. Państwo stworzone w Tylży faktycznie przestało funkcjonować jeszcze przed ostatecznym upadkiem Napoleona, choć jego formalny los terytorialny został rozstrzygnięty dopiero na kongresie wiedeńskim.
Od Księstwa Warszawskiego do Królestwa Polskiego
W 1815 roku zwycięzcy nie przywrócili po prostu mapy politycznej istniejącej przed Napoleonem. Większa część Księstwa stała się Królestwem Polskim, którego królem był cesarz rosyjski Aleksander I. Prusy odzyskały znaczną część ziem zachodnich, natomiast Kraków stał się odrębnym Wolnym Miastem pozostającym pod protekcją Rosji, Austrii i Prus.
Istniała jednak ważna ciągłość. Królestwo Polskie różniło się od Księstwa pod względem suwerenności, ustroju konstytucyjnego i pozycji międzynarodowej, lecz odziedziczyło ludzi, instytucje i oczekiwania polityczne ukształtowane w epoce napoleońskiej. Osoby służące wcześniej Księstwu nadal zajmowały istotne stanowiska po 1815 roku, a istnienie polskiej armii, administracji i konstytucji pozostawało jednym z centralnych elementów życia politycznego.
Pomaga to zrozumieć, dlaczego znaczenie Księstwa Warszawskiego znacznie przekracza osiem lat jego formalnego istnienia. Między 1795 a 1807 rokiem państwo polskie przestało istnieć całkowicie. Po Tylży debata polityczna dotyczyła już nie tyle pytania, czy jakiekolwiek polskie instytucje mogą istnieć, lecz tego, jaką powinny przyjąć formę, jak szeroką autonomię posiadać i które mocarstwo europejskie może lub powinno je gwarantować.
Pytania te prowadzą bezpośrednio do historii Królestwa Polskiego w latach 1815–1830. Konflikt dotyczący rządów konstytucyjnych, cenzury, armii i rosyjskiej władzy ostatecznie przyczynił się do wybuchu powstania listopadowego w 1830 roku. Klęska powstania z kolei doprowadziła do Wielkiej Emigracji, przenosząc pokolenie polskich żołnierzy, polityków i pisarzy do Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii i innych części Europy.
Tylża zajmuje więc kluczowe miejsce w szerszej historii dziewiętnastowiecznej Polski. Sekwencja prowadząca od rozbiorów do Księstwa Warszawskiego, od Księstwa do Królestwa Polskiego, a następnie od Królestwa do powstania listopadowego i Wielkiej Emigracji tworzy ciągłą historię prób zachowania lub odzyskania polskiego bytu politycznego w europejskim porządku kształtowanym między rewolucją francuską a kongresem wiedeńskim.
Tylża i powrót Polski na mapę
Księstwo Warszawskie powstało w wyniku zwycięstwa wojskowego i kompromisu dyplomatycznego, a nie deklaracji narodowej niepodległości. Napoleon nie odwrócił wszystkich rozbiorów, a traktaty z 1807 roku starannie unikały odbudowy Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Rosja zachowała rozległe dawne ziemie Rzeczypospolitej, Austria utrzymywała Galicję aż do strat z 1809 roku, Prusy przetrwały jako znacznie pomniejszone królestwo, a Gdańsk podążył własną drogą jako napoleońskie Wolne Miasto.
To, czego Tylża rzeczywiście dokonała, pozostawało jednak niezwykłe. Dwanaście lat po ostatnim rozbiorze Warszawa ponownie stała się stolicą polskiego państwa. Polscy ministrowie sprawowali władzę, polskie sądy działały, polskie prawa były drukowane, polska armia maszerowała pod własnymi dowódcami, a Sejm ponownie stał się częścią życia politycznego.
Źródła dokumentowe czynią tę przemianę szczególnie namacalną. Artykuły traktatów podpisanych w Tylży definiowały nowe państwo w dyplomatycznym języku europejskiej polityki mocarstw. Konstytucja nadana w Dreźnie przekształciła układ w instytucje, drukowane prawa nadały tym instytucjom praktyczną władzę, a mapy, rozkazy wojskowe, korespondencja i rękopisy negocjacyjne odsłaniają codzienną pracę związaną z wyznaczaniem granic i zarządzaniem nową geografią polityczną.
Samo Księstwo miało zniknąć wraz z imperium Napoleona, lecz świat polityczny, który stworzyło, nie zniknął. Jego armia wydała ludzi, którzy pozostali centralnymi postaciami polskiej pamięci, jego instytucje przetrwały po 1815 roku w zmienionej formie, a oczekiwania dotyczące autonomii politycznej, które wzbudziło, stały się częścią konfliktów kształtujących Królestwo Polskie i powstanie listopadowe. W tym sensie spotkanie w Tylży należy nie tylko do historii zwycięstw Napoleona, lecz także do dłuższej historii powrotu Polski do europejskiego życia politycznego.
Aby przeczytać więcej o historii Księstwa Warszawskiego, zobacz tę stronę.
Bibliografia
[1] Jarosław Czubaty, “Collaboration: The Case of the Duchy of Warsaw,” w: Alan Forrest i Peter Hicks, red., The Cambridge History of the Napoleonic Wars (Cambridge: Cambridge University Press, 2022), s. 181–200.
[2] Treaty of Peace between France and Russia, Tilsit, 7 July 1807, szczególnie art. IV–IX. Artykuł V traktatu ustanawia Księstwo Warszawskie, a artykuł VI przewiduje utworzenie Wolnego Miasta Gdańska.
[3] Treaty between Prussia and France, Tilsit, 9 July 1807, szczególnie art. XIV–XX. Artykuł XV potwierdza przekazanie odpowiednich ziem pruskich królowi Saksonii pod nazwą Księstwa Warszawskiego.
[4] Michael V. Leggiere, Napoleon and the Struggle for Germany, t. I (Cambridge: Cambridge University Press, 2015), omówienie terytorialnych konsekwencji Tylży i redukcji Prus. Opublikowany przez Cambridge fragment wskazuje na utratę około połowy terytorium królestwa pruskiego oraz przekazanie jego dawnych prowincji polskich Księstwu.
[5] Fondation Napoléon, “The Duchy of Warsaw,” omówienie powstania Księstwa, jego terytorium, ludności, konstytucji i późniejszej ekspansji.
[6] Ustawa Rządowa [Konstytucja 3 maja 1791], art. VII, ustanawiający dziedziczną sukcesję i wskazujący Fryderyka Augusta Saskiego jako przewidywanego następcę Stanisława Augusta.
[7] Konstytucja Księstwa Warszawskiego, 22 lipca 1807, pierwotnie opublikowana w Dzienniku Praw Księstwa Warszawskiego, t. I (1807), w tym art. 1–6 i 84–89 oraz końcowe potwierdzenie Napoleona bezpośrednio wiążące konstytucję z artykułem V traktatu tylżyckiego.